• Wpisów:11
  • Średnio co: 106 dni
  • Ostatni wpis:3 lata temu, 17:10
  • Licznik odwiedzin:987 / 1275 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Witajcie kochani! Dzisiaj przychodzę do Was z Tagiem. Szkolnym Tagiem. Zaczęła się już ta atmosfera szkolna, więc stwierdziłam, że będzie on idealnie tutaj pasować. A więc...zaczynajmy!!!
1. W której klasie jesteś?
W 3 gimnazjum
2. Jesteś humanistą, czy bardziej umysłem ścisłym?
Zdecydowanie humanistą! Matma, fizyka, chemia...to nie dla mnie.
3. Ulubiony nauczyciel
Wydaję mi się, że jest to Pani z angielskiego. Bardzo przypomina mi moją mamę Można z nią o wszystkim porozmawiać.
4. Z jakiego przedmiotu jesteś najlepsza?
Hmm...chyba niemiecki. To z tego przedmiotu czuję się najlepiej.
5. Czym dojeżdżasz do szkoły?
Zależy. Przeważnie jest to autobus, ale gdybym nie była taka leniwa, to mogłabym chodzić pieszo, ponieważ do szkoły mam jakieś 15 minut.
6. O której musisz wstać do szkoły?
Zwykle wstaję o 6:45. Uważam, że jest to idealna godzina, żeby z wszystkim zdążyć. Dodam jeszcze, że w mojej szkole, lekcje rozpoczynają się o 8:30
7. Co najbardziej lubisz w swojej szkole?
Wydaję mi się, że przyjazną atmosferę i to, że zawsze na każdego nauczyciela mogę liczyć.
8. Jaki etap szkolny wspominasz najlepiej, a jaki najgorzej?
Trudno mi się tutaj wypowiedzieć, ponieważ jestem dopiero w gimnazjum, ale chyba lepiej mi właśnie jest w gimnazjum.
9. Co jesz na drugie śniadanie?
Przeważnie jest to kanapka, owoc i jakiś batonik.
10. Jeżeli musiałabyś zostać nauczycielem, to jakiego przedmiotu i w jakim okresie czasu chciałabyś uczyć?
Hmm...dosyć ciężkie pytanie. Myślę, że uczyć chciałabym tak 1-3 w podstawówce, więc jeśli chodzi o przedmioty to za dużego wyboru nie ma.
11. Zmiana 3 rzeczy w szkole...
Nie mam takich. Uwielbiam moją szkołę, taką jaka jest.
12. Jak wyglądałaby Twoja szkoła marzeń?
Ojej! Cóż za pytanie! Na pewno byłaby to taka, w której lekcje kończyłoby się wcześniej i wydaję mi się, że zmieniłabym wtedy system oceniania, hahaha
13. Czego najbardziej nie lubisz w szkole?
Matematyki, Pani z matematyki
14. Czy malujesz się do szkoły?
Jak już, to tylko używam tusz do rzęs i puder
15. Czy udzielasz się w życiu szkoły? W jaki sposób?
Raczej nie...no może ewentualnie jakieś paczki na Święta, czy też kapselki.
Podoba Wam się Tag? Co o nim myślicie?
 

 
Hejo
Jak minęło Wam rozpoczęcie roku szkolnego? Mam nadzieję, że dobrze jesteście nastawieni W tym roku postanowiłam nie planować za dużo, bo pewnie gdybym zaplanowała, to i tak wyszłoby inaczej. Jednak teraz stwierdziłam, że muszę bardziej przyłożyć się do mojej organizacji Na razie moje pierwsze lekcje minęły całkiem spokojnie, ale...za 2 tygodnie wspomnę moje słowa Jutro już drugi dzień lekcji i...muszę napisać jakiś beznadziejny test kompetencji z polskiego. Przecież ja nic, a nic nie pamiętam! Nasza nauczycielka powiedziała nam, że nie mamy w ogóle się przygotowywać, bo to będą zadania egzaminacyjne. No ale jak egzaminacyjne, to tym bardziej się boję, hahaha. No nic, czas zacząć wcześniej wstawać, uczyć się, ale przecież nie zapomnijmy też o swoim czasie wolnym!
Życzę Wam wszystkim, żebyście ten rok szkolny przebyły jeszcze lepiej niż poprzedni, żebyście za bardzo się nie przejmowały swoimi ocenami i co najważniejsze, spędzały wspaniałe chwile ze swoją klasą
A teraz takie pytanie specjalne...co byście chciały, aby pojawiało się na moim blogu oraz co byście chciały na nim zmienić?
Piszcie śmiało, ja nie gryzę!
Buziaczki
 

 
Witajcie wszyscy! Jak to czasami bywa w wakacje, nudzimy się okropnie i nie mamy pojęcia, co ciekawego można zrobić. W te wakacje i mnie spotkała taka nuda. Wtedy przeglądałam strony internetowe, na które przypadkowo natrafiałam. Dzięki temu zaciekawił mnie jeden artykuł odnośnie szczotki Tangle Teezer. Słyszałam o niej wiele, ale nigdy poważnie nie zastanawiałam się nad jej kupnem. Czytałam fora internetowe i nie mogłam uwierzyć, że ta szczotka do włosów jest taka...magiczna. Od dawna nie podobało mi się ułożenie moich włosów, więc postanowiłam ją kupić i przekonać się na własnych włosach, czy to naprawdę jest takie magiczne. Przeraziło mnie trochę to, że można ją jedynie kupić tylko przez internet, a cena nie jest taka tania, w porównaniu do innych szczotek, które można kupić nawet w każdym supermarkecie! Stwierdziłam...a niech ja stracę! Co mi tam! No i zamówiłam. Długo zastanawiałam się, czy to nie jakaś podróba, ponieważ czytałam, że Tangle Teezer mogą kosztować około 50zł, a ja wydałam tylko 25...O.o I do tego jeszcze czekanie ponad tydzień! No ale nadszedł w końcu ten dzień. Rozpakowałam swój zakup i pomyślałam...Boże...co w tej szczotce jest takiego nadzwyczajnego...jedynie kształt! A jednak się myliłam! Nigdy nie zrobiłam lepszego zakupu. Tangle Teezer sprawdza się znakomicie. To co piszą w Internecie jest całkowitą prawdą. Włosy może na początku trochę się elektryzują, ale po pewnym czasie to mija. Są lekkie, świeże, dają efekt podniesienia...a co ja tu będę dalej wymieniać...same sprawdźcie! Jak najbardziej polecam tą szczotkę! Już nigdy nie zamienię jej na inną
I tak właśnie wygląda moja


Na razie to wszystko papa
 

 
Hejo Niedawno wróciłam z nocki u przyjaciółki. Było świetnie! Dawno tak się nie śmiałam, jak wczoraj. Czas tak szybko zleciał, że zanim się obejrzałyśmy była 20 w nocy, hahaha. Obejrzałyśmy film, zdjęcia klasowe, posłuchałyśmy muzyki, poplotkowałyśmy...a najważniejsze, spędziłyśmy wszystkie razem ostatnie 2 dni wakacji

Wczoraj znalazłam świetne zdjęcie, które idealnie pasuje do kończących się wakacji, kiedy to zostają wspomnienia Podoba Wam się?
 

 
Witajcie! Jestem tutaj dosłownie na chwilkę, ponieważ zaraz się szykuję do mojej przyjaciółki na nockę Tak w ogóle to jestem już po rozpoczęciu roku szkolnego, hahaha. Wakacje się skończyły, szkoła zaczęła Plan lekcji mnie trochę przeraża, no ale jakoś przeżyję. W sumie to bardzo się cieszę, że znów wszyscy spotkaliśmy się w komplecie. Mam nadzieję, że ten ostatni rok szkolny wszyscy przebędziemy bez żadnych kłótni ani jakiś niedomówień.
Lecę się szykować! Mam jeszcze trochę do zrobienia, a czasu naprawdę mało. Jutro do Was napiszę
Papa Miłego dnia
  • awatar Perfekcjonistka .: Oj a przede mna dopiero poniedziałek szczerze mówiąc boję się ;c Udanej nocki ;* + Zapraszam (:
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Cześć kochani! Tak jak Wam obiecałam, chciałabym się z Wami podzielić przepisem, który całkiem przypadkowo znalazłam. Jest on dość prosty, więc wielkiej roboty z tym nie ma, a naprawdę warto
Otóż przepis to...ciasto francuskie na słodko z owocami, bitą śmietaną i czekoladą...TADAM!!!

Składniki:
- ciasto francuskie (z tego co wiem, to można je kupić chyba wszędzie. a pewno jest w Tesco, Biedronce, Lidlu, ale gdzie indziej też pewnie znajdziecie)
- Wasze ulubione owocki. Mogą być to np. brzoskwinie, czy też ananasy z puszki, ale takie świeże również
- Bita śmietana. Wedle Waszego uznania. Możecie kupić gotową w sprayu, bądź śmietanę 30% i samemu ją ubić
- Czekolada. Tutaj akurat użyłam taką do lodów. Możecie również kupić z paczki i ją rozpuścić, ale myślę, że ładniej i trochę łatwiej będzie użycie czekolady do lodów.

Sposób przygotowania:
Ciasto francuskie rozłożyć i pociąć na nie za małe, nie za duże kwadraciki. Do kwadratów włożyć owoce, a następnie cztery rogi złożyć do środka. Piec w piekarniku rozgrzanym do 180 stopni około 10-15 minut. Kiedy upieczone pyszności trochę wystygną, n a ciastka dać bitą śmietanę, a na nią czekoladę.
Wbrew pozorom jest to bardzo prostu przepis. Jedynie na co trzeba uważać to na to, aby ciasto się nie przypaliło. Po prostu musicie wiedzieć jakie lubicie, czy mało dopieczone, czy mocno i w odpowiedniej chwili je wyłączyć.
Jest to wspaniały pomysł na super rodzinny podwieczorek. U mnie sprawdził się w 100%
Smacznego!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Hejo co tam u Was? Coś mi się dzisiaj wydaję, że mój dzień nie będzie należał do ciekawych przynajmniej przed południem... Ponudzę się trochę w domu, a po południu może pojadę z rodzicami na zakupy. Wypatrzyłam sobie śliczną lekko pomarańczową koszulę z malutkimi czarnymi serduszkami! Będzie idealnie komponować się z czarnymi spodniami. Tak właśnie myślałam, żeby ubrać się na rozpoczęcie roku szkolnego. To już nie jest podstawówka, gdzie muszę ubrać białą bluzkę i granatową spódniczkę, więc myślę, że mój pomysł będzie idealny. Tak w ogóle to ja już jutro idę do szkoły...hahahahaha...wiem, że Was zdziwiłam. Po prostu chodzę do prywatnej szkoły i my akurat rozpoczęcie roku szkolnego mamy jutro - w sobotę, a w poniedziałek idziemy już normalnie do szkoły na lekcje. W sumie to nawet nie przeszkadza mi to tak bardzo, bo wiem, że w ciągu roku, kiedy to szkoły publiczne chodzą do szkoły, my mamy tydzień wolnego ale, ale...dosyć już o szkole!!! Trzeba spędzić ten ostatni dzień jak najlepiej
Potem podzielę się z Wami super przepisem, który znalazłam i wypróbowałam, ale o tym nieco później...
Miłego dnia!
 

 
Witajcie! Niestety to prawda. W poniedziałek już do szkoły. Wielu z Was pewnie ma chociaż częściowo rzeczy do szkoły, ale wiem, że są też na pewno tacy, co dopiero zaczną przygotowania. W tym poście chciałabym opisać, co kupiłam w tym roku do szkoły i co ogólnie potrzebuję. Tak więc zaczynajmy!

- pierwszym moim zakupem były zdecydowanie wszystkie podręczniki i ćwiczenia. Po prostu co roku kupuję je na początku wakacji, bo nie mam zamiaru później stać w mega wielkich kolejkach i denerwować się, czy aby na pewno wszystko mam.
- kolejną rzeczą są zeszyty. Co do zeszytów, to jestem trochę wybredna, ponieważ okładki naprawdę muszą mi się podobać, hahaha
- piórnik. Jak Wam ostatnio pisałam, mam fioła między innymi na piórniki, więc i w tym roku nie obeszło się bez kupienia nowego. Kupiłam go w Empiku, ponieważ tam, podobają mi się najbardziej.
- następnie plecak. Z racji, że jestem w 3 klasie gimnazjum, stwierdziłam, że nie opłaca mi się kupno nowego, jak i tak pewnie na liceum będę chciała nowy. Wystarczyło go tylko wyprać i wygląda jak ze sklepu!
- kolejną rzeczą jest teczka. W tym roku postanowiłam sama ją zrobić. Znudziły mi się już te na gumce, więc postanowiłam zrobić trochę inną. Wzięłam koszulki, na każdej osobno na karteczce napisałam przedmiot i wpięłam do...hmm...właśnie nie wiem jak to się nazywa...do takiej przeźroczystej teczki...no pewnie wiecie o co chodzi, hahaha
- potem zostały już same jakieś pierdołki. Długopisy, ołówki, cienkopisy zakreślacze (jestem fanką kolorów w zeszycie) linijka, gumka, klej, nożyczki i chyba...to wszystko.
Wydaję mi się, że za bardzo nic więcej nie będę potrzebować, no może ewentualnie osobny duuuży zeszyt na notatki i kartki w razie kartkówki, czy jakiegoś wypracowania.
Tak więc to chyba wszystko co potrzebuję do szkoły

A Wy macie już wszystko do szkoły? Robiliście coś w tym roku samemu?

Buziaczki
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Hej, hej! Rok szkolny zbliża się do nas wielkimi krokami. Już za 4 dni rozpoczniemy wszystko od nowa! Niektórzy pójdą do nowych szkół, inni będą pisać w tym roku maturę, a jeszcze inni, tak jak ja, będą pisać egzamin gimnazjalny.Nie wiem jak Wam, ale mi tak szybko zleciały te wakacje, że odbieranie świadectwa pamiętam jakby było wczoraj, hahahaha.
Każdy z nas zapewne chcę zacząć ten nowy rok szkolny jak najlepiej, dlatego postanowiłam dzisiejszy post poświęcić na moje metody skutecznej nauki. Może Wam się przyda...

1. Naukę zacznij już od samego początku. Zabieranie się za nią dopiero w październiku, nie będzie dobrym pomysłem.
2. Przed odrabianiem lekcji, ważny jest porządek w pokoju oraz świeże powietrze. Warto przyjść ze szkoły, wypakować wszystko z plecaka, od razu posprzątać w pokoju i przewietrzyć pokój.
3. Np. w czasie gdy już ten Wasz pokój będzie w trakcie wietrzenia,hahaha, warto coś zjeść. Nauka przy odczuwaniu głodu nie będzie skuteczna...
4. Odrabianie lekcji zacznij od przedmiotów najtrudniejszych. Gdy będziesz już zmęczona, łatwiej będzie np. napisać krótką notatkę o Chopinie, niż wyliczać 30 działań matematycznych!
5. Załóż sobie kalendarz. Wpisuj tam ważne rzeczy. Szkolne, jak i możesz te domowe. Powinny znaleźć się tam terminy zebrań, klasówek, jakiś większych wypracowań, które macie zadane z tygodniowym wyprzedzeniem.
6. Wycisz telefon, nie pisz z nikim na Facebooku, ani nie sprawdzaj, czy Twój kolega wstawił już obiecane zdjęcie na Instagrama. Takie coś nie pozwoli Ci się skupić.
7. Wyznacz sobie przybliżony czas, w którym odrabiasz lekcje, czy też się uczysz. Przecież nie możesz całego po południa i wieczoru stracić na wkuwaniu!
8. Rób sobie przerwy. To bardzo ważne. Idź do kuchni, zjedz coś, wypij - Twój mózg na pewno będzie lepiej funkcjonował
9. Nagradzaj siebie. Powiedz tak -jak skończę to..., to zrobię to.... Będziesz wtedy bardziej zdeterminowana!
10. I najważniejsze! CO MASZ ZROBIĆ JUTRO, LEPIEJ ZRÓB DZISIAJ, bo nigdy nie wiadomo co spotka Ciebie nazajutrz.

Myślę, że choć trochę mogę Wam pomóc w dobrym rozpoczęciu tego roku szkolnego To są moje metody, dzięki którym, nie dostaję 1,2, czy 3, ale też 6-wą uczennicą to ja nie jestem...a jedynka...przecież każdemu może się zdarzyć

Do kolejnego wpisu
 

 
Hej wszystkim! Myślę, że każdy z Was chciałbym mnie trochę bliżej poznać, dlatego, postanowiłam dzisiejszy post poświęcić na 10 faktów o mnie

1. Moją największą pasją jest taniec.
2. Nie ograniczam się do słuchania jednego typu muzyki.
3. Odkąd pamiętam, mam fioła na punkcie torebek, piórników i portfelów
4. Życie nauczyło mnie tego, że nie przejmuję się wszystkim, co druga osoba powie na mój temat.
5. Ludzie uważają, że jestem trochę nieśmiała, ale to nieprawda! Moje przyjaciółki mogą to potwierdzić.
6. Jestem wielkim głodomorem! Ciągle mam ochotę coś zjeść
7. Od niedawna moim nałogiem jest wchodzenie na Instagrama.
8. Uwielbiam pomagać. Moim marzeniem jest założenie schroniska dla psów.
9. Nie mam swojego własnego stylu. Lubię ubierać się w dresy, luźne bluzki, dżinsy, ale i też w spódniczki i sukienki.
10. W przyszłości chciałabym zostać psychologiem, bądź lekarzem.

Myślę, że już trochę więcej o mnie wiecie Jeśli chcecie dowiedzieć się o mnie trochę więcej, to śmiało piszcie w komentarzach. Postaram odpowiedzieć się na każde pytanie

Buziaki ;*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Witajcie! Mam na imię Julia i mam 15 lat. We wrześniu idę do 3 klasy gimnazjum. Interesuję się tańcem, muzyką i oczywiście blogowaniem. W wolnym czasie uwielbiam szukać różnych inspiracji, które w późniejszym czasie w miarę możliwości, próbuję wykorzystać. Postanowiłam założyć bloga, ponieważ lubię dzielić się z innymi moją codziennością. Chciałabym, aby był on dla mnie pamiętnikiem, do którego będę mogła wrócić za jakiś czas.
Zapraszam do obserwowania
Papa
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›